Model Dojrzałości Łańcucha Dostaw: 5 Poziomów - Na Którym Jest Twoja Firma?
- Karol Danielak
- 3 dni temu
- 5 minut(y) czytania
I Dlaczego Odpowiedź Na To Pytanie Może Zmienić Twoją Strategię
Na początek pytanie, które warto zabrać ze sobą na dłuższe rozważania:
Czy wiesz, na którym etapie ewolucji znajduje się łańcuch wartości Twojej organizacji?
Nie chodzi tu o subiektywne odczucia ani o to, jak prezentujemy się na tle konkurencji w materiałach marketingowych. Chodzi o rzetelną, opartą na faktach ocenę tego, jak naprawdę funkcjonują nasze procesy – od zakupów, przez produkcję, aż po dostarczenie wartości klientowi końcowemu.
W ciągu ostatnich dwóch dekad byłem świadkiem wielu transformacji łańcuchów dostaw. Widziałem firmy, które inwestowały miliony w zaawansowane systemy APS, nie mając jeszcze zintegrowanego ERP. Obserwowałem organizacje oceniające wysoko swoje S&OP, podczas gdy ich wewnętrzne działy nadal pracowały w silosach, a analizy każdy pion przygotowywał w oparciu o własne excele. Znam także organizacje o efektywnych i dobrze zarządzanych łańcuchach dostaw, ale szarpane brakiem lub częstymi zmianami całej strategii organizacji, co wpływa destruktywnie nie tylko na własną organizację, lecz także na jej partnerów z łańcucha wartości.
Te projekty łączyło jedno: brak świadomości własnego poziomu dojrzałości.
Model pięciu poziomów dojrzałości łańcucha dostaw, stosowany przez ASCM i wielu konsultantów na całym świecie, nie jest kolejną teoretyczną ramką do prezentacji. To praktyczne narzędzie diagnostyczne, które pozwala odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: co możemy realistycznie osiągnąć – i w jakiej kolejności?

Pięć Poziomów: Od Chaosu do Orkiestracji
Poziom 1: Wielokrotna Dysfunkcja (Multiple Dysfunction)
Wyobraź sobie łańcuch dostaw, w którym dział zakupów nie wie, co planuje produkcja, produkcja nie ma pojęcia o prognozach sprzedaży, a sprzedaż obiecuje klientom terminy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. To nie jest przesada – to opis wielu organizacji na pierwszym poziomie dojrzałości.
Charakterystyka tego etapu jest dość bolesna do zaakceptowania:
Brak skoordynowanych przepływów informacji między działami,
Supply chain postrzegany wyłącznie jako centrum kosztów,
Minimalne wykorzystanie technologii – często arkusze Excel jako główne narzędzie planowania,
Reaktywność zamiast proaktywności,
Brak wspólnych celów i definicji sukcesu.
Organizacje na tym poziomie realizują zamówienia, ale robią to bez większej troski o koszty czy efektywność. Co ciekawe, model ten, który kiedyś funkcjonował w wielu regionalnych branżach z przewidywalnym popytem i ograniczoną konkurencją, dziś praktycznie nie istnieje. Globalizacja i technologia połączyły świat – firmy, które nie ewoluowały, zostały w tyle lub przestały istnieć.
Poziom 2: Przedsiębiorstwo Półfunkcjonalne (Semifunctional Enterprise)
Na drugim poziomie zaczynają się pojawiać pierwsze oznaki świadomego zarządzania. Poszczególne działy zaczynają optymalizować swoje procesy – ale nadal w izolacji.
Typowe inicjatywy na tym etapie obejmują:
Zakupy wdrażają strategie minimalizacji kosztów materiałów,
Logistyka optymalizuje trasy i wybór przewoźników,
Produkcja inwestuje w automatyzację stanowisk,
Marketing rozwija lepsze metody prognozowania,
Pojawiają się pierwsze systemy ERP, ale często niezsynchronizowane między działami.
Problem polega na tym, że usprawnienia w jednym dziale rzadko przekładają się na całość. Dział zakupów negocjuje świetne ceny za duże partie, które potem zalegają w magazynie. Produkcja optymalizuje czasy przezbrojeń, ale nikt nie komunikuje tego do planowania. Na tym etapie fuzje i przejęcia często skutkują współistnieniem niekompatybilnych systemów informatycznych.
Poziom 3: Zintegrowane Przedsiębiorstwo (Integrated Enterprise)
Tu zaczyna się prawdziwa zmiana paradygmatu. Organizacja przestaje myśleć o funkcjach i zaczyna myśleć o procesach biznesowych przechodzących przez całą firmę.
Kluczowe wyróżniki trzeciego poziomu:
Pełnowymiarowy system ERP integrujący wszystkie funkcje,
Procesy S&OP (Sales and Operations Planning) stają się regularne,
Współpraca między funkcyjna zastępuje silosowe myślenie,
Projektowanie produktów uwzględnia możliwości produkcyjne (Design for Manufacturability),
Decyzje magazynowe i transportowe podejmowane są łącznie,
Centralne bazy danych dostępne dla wszystkich interesariuszy.
Organizacja na poziomie 3 to przedsiębiorstwo, które osiągnęło operacyjną doskonałość w ramach swoich granic. Proponuje nowe materiały lub zmiany projektowe, aby obniżyć złożoność i koszty. Inwestuje w zintegrowane systemy informacyjne.
To właśnie na tym etapie zamknięty cykl MRP umożliwia komunikację między produkcją, a finansami. Marketing zaczyna współpracować z R&D nad nowymi produktami, zamiast "przerzucać projekty przez mur".
Poziom 4: Rozszerzone Przedsiębiorstwo (Extended Enterprise)
Cechą rozpoznawczą czwartego poziomu jest decyzja o rozszerzeniu przynajmniej jednego procesu biznesowego poza granice firmy.
To może być:
Wspólne planowanie z kluczowym dostawcą,
Współdzielenie prognoz z dystrybutorem,
Integracja systemów z partnerem logistycznym,
Wdrożenie CPFR (Collaborative Planning, Forecasting and Replenishment) z klientem
Klasycznym przykładem jest współpraca Procter & Gamble z Walmart, która zaczęła się od jednego produktu – pieluch. Sukces tej pierwszej kolaboracji otworzył drzwi do pełnej integracji sieci.
Na poziomie 4 organizacje charakteryzują się:
Zarządzaniem, które osiągnęło znaczący poziom wyrafinowania,
Łańcuchem dostaw, który aktywnie wspiera strategię organizacji,
Zintegrowanym generowanie i realizacją popytu,
Wymianą technologii, wiedzy i informacji w czasie rzeczywistym z partnerami,
Synchronizacją systemów IT między organizacjami.
Dell Computer jest tu doskonałym przykładem – specyfikacje klientów są natychmiast przekazywane do dostawców komponentów, umożliwiając model assemble-to-order praktycznie bez zapasów.
E-commerce B2B na tym poziomie oznacza konkurencję nie między firmami, ale między całymi łańcuchami dostaw. Współpraca między partnerami staje się integralną częścią tej konkurencji.
Poziom 5: Zorkiestrowany Łańcuch Dostaw (Orchestrated Supply Chain)
Piąty poziom to to, co nazywamy Industry 4.0 lub cyfrową transformacją łańcucha dostaw. Ale uwaga: bycie na poziomie 5 nie oznacza po prostu posiadania najnowszych technologii.
Organizacja jest naprawdę na tym poziomie tylko wtedy, gdy realizuje rzeczywistą przewagę konkurencyjną dzięki lepszej orkiestracji niż konkurenci. To nie jest deklaracja w strategii – to mierzalny wynik.
Cechy zorkiestrowanego łańcucha dostaw:
Partnerzy synchronizują swoje cele biznesowe i procesy,
Wymagania klientów otrzymują zintegrowaną odpowiedź od wszystkich partnerów,
Planowanie i podejmowanie decyzji odbywa się w czasie rzeczywistym,
Zespoły zarządzania zmianą są między funkcyjne i technicznie wykwalifikowane,
Dane mają integralność, są bezpieczne i faktycznie wykorzystywane w decyzjach,
Widoczność end-to-end jest rzeczywistością, nie aspiracją,
Zaopatrzenie jest zoptymalizowane, ale jednocześnie odporne (resilient),
Procesy dążą do zero waste – zarówno dla zrównoważonego rozwoju, jak i efektywności.
Miesięczny cykl S&OP może zostać zastąpiony częstszym Integrated Business Planning (dla tych którzy lubią zmianę literek ;)). Sztuczna inteligencja wspiera wyczuwanie i kształtowanie popytu poprzez dodanie czynników zewnętrznych. Automatyzacja obejmuje procesy, które wcześniej wymagały ciągłej interwencji człowieka.

Dlaczego Nie Można Przeskoczyć Poziomów?
Oto prawda, której nie chcą słyszeć zarządy szukające "quick wins": nie da się przeskoczyć poziomów dojrzałości, ponieważ każdy z nich dostarcza zdolności niezbędnych do postępu.
Organizacja na poziomie 2, która próbuje wdrożyć wspólne prognozowanie z klientami (poziom 4), nie ma wewnętrznej integracji potrzebnej do realizacji wspólnych planów. Firma bez zintegrowanego ERP (poziom 3) nie jest w stanie uczestniczyć w cyfrowej orkiestracji (poziom 5).
Jednak można przechodzić przez poziomy relatywnie szybko, jeśli organizacja ma odpowiedni cel, poczucie pilności i przywództwo. Jednym z kluczowych akceleratorów jest standaryzacja procesów w oparciu o branżowe/biznesowe standardy (np. SCOR DS). Wspólny język biznesowy między lokalizacjami i krajami umożliwia szybszą integrację i skalowanie rozwiązań.
Gdzie Prawdopodobnie Jest Twoja Organizacja?
Najczęściej spotykam firmy, które uważają się za poziom wyżej niż są w rzeczywistości. To naturalne – widzimy nasze najlepsze praktyki, nie najsłabsze ogniwa. Warto też mieć świadomość, że często organizacja jest gdzieś "pomiędzy", czyli część organizacji może być na poziomie 3, ale jakiś proces/technologia, jeszcze na poziomie 2.
Kilka pytań diagnostycznych:
Czy Twoje działy mają wspólne KPI? Jeśli zakupy są rozliczane z ceny jednostkowej, a logistyka z poziomu zapasów – jesteś prawdopodobnie na poziomie 2 lub niżej.
Czy S&OP to prawdziwy proces decyzyjny, czy tylko spotkanie raportowe? Jeśli decyzje zapadają gdzie indziej – poziom 3 to aspiracja, nie rzeczywistość.
Czy dzielisz się prognozami z dostawcami? Nie pytam czy wysyłasz im prognozy – pytam, czy wspólnie je tworzysz i czy wpływają na ich planowanie.
Czy masz end-to-end visibility? Czy wiesz, gdzie teraz jest Twój materiał w tranzycie? Czy Twój klient może śledzić swoje zamówienie w czasie rzeczywistym?
Czy Twoje dane są "jednym źródłem prawdy"? Czy wszyscy patrzą na te same liczby, czy każdy dział ma swoją wersję prawdy?
Co Wynika z Modelu Dojrzałości Łańcucha Dostaw ?
Ocena dojrzałości to nie ćwiczenie akademickie – to fundament każdej strategii transformacji.
Zanim zdecydujesz o wdrożeniu najnowszych technologii: Odpowiedz na pytanie czy mamy ku temu procesowe podstawy? Typowa organizacja musi być na poziomie 3 lub wyższym, aby móc zainicjować cyfrową transformację łańcucha dostaw.
Wszystko poniżej to raczej budowanie fundamentów – co też jest wartościowe i niezbędne, ale wymaga innego podejścia i innych oczekiwań.
Model dojrzałości i analiza procesów SCM pomaga uniknąć pułapki "shiny object syndrome" – fascynacji najnowszymi technologiami bez zrozumienia, czy organizacja jest w stanie je zaabsorbować.
Masz pytania dotyczące oceny dojrzałości łańcucha dostaw w Twojej organizacji? Pracujesz nad strategią transformacji i chciałbyś przedyskutować swoje podejście? Napisz do mnie – chętnie podzielę się swoim doświadczeniem.




Komentarze